Platan klonolistny na Placu Katedralnym we Wrocławiu

Zwiedzając Ostrów Tumski we Wrocławiu nie można go nie zauważyć. Jest zachwycająco piękny, potężny i ogromny. Uwagę zwraca nie tylko nagi, jakby odarty z kry i pokryty plamami pień, ale i bujna, szeroka korona. Już dziewięć lat temu  drzewo miało ponad 540 cm w obwodzie pnia. Czytaj więcej

Gwiazda Północy w Jastrzębiej Górze – najdalej na północ wysunięty punkt Polski

Jest obowiązkowym punktem do zobaczenia w Jastrzębiej Górze. Znajduje się przy ul. Norwida przy klifowym wybrzeżu, ale najpiękniejsza droga prowadzi leśnym traktem wzdłuż wybrzeża. Gwiazda Północy to obelisk ustawiony w 2001 r. z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Jastrzębiej Góry. Na płycie informacyjnej zamieszczonej na masywnym kamieniu, widnieje znak orła oraz parametry długości i szerokości geograficznej tego miejsca – N54°50’08”, E18°18’10”. Czytaj więcej

Lisi Jar w Jastrzębiej Górze

To osobliwość przyrody, którą warto zobaczyć. Kiedyś ten słynny wąwóz miał ok. 10 km długości lecz na skutek działania Morza Bałtyckiego ma on jedynie 350 m. To tutaj właśnie w XVI wieku wszedł na ląd król Polski Zygmunt III Waza (1566-1632), po rozbiciu się 2 listopada 1598 r. jego okrętu, którym wracał z nieudanej wyprawy do Szwecji (19 lutego 1594 r. został w Uppsali koronowany na króla Szwecji). Ponoć króla uratowali miejscowi rybacy i poprowadzili go na ląd bezpieczną drogą przez Lisi Jar. Czytaj więcej

Alexander von Humboldt (1769-1859) – człowiek, który zmienił sposób postrzegania natury i przyrody

Był wybitnym niemieckim geografem, podróżnikiem i przyrodnikiem. Był jedną z najciekawszych postaci XIX-wiecznej Europy. Bez niego nie byłoby „Fausta” Goethego, teorii Darwina, czy książek Julesa Verne’a o Orinoko. Przez współczesnych, nazywany był „najsławniejszym człowiekiem po Napoleonie”. Goethe pisał w listach, że spotkania z Humboldtem były „najjaśniejszymi momentami” jego życia.  Książki Humboldta były tak popularne, że ludzie przekupywali księgarzy, aby dostać egzemplarz. Nie dorobił się na nich, a cały swój majątek wydał na podróże. Idea natury, którą stworzył stała się fundamentem ekologii. Jego książki przyczyniły się do wyzwolenia Ameryki Łacińskiej, a także do ochrony starych drzew – jest twórcą pojęcia „pomnik przyrody”. Żył długo, choć nie raz otarł się o śmierć. Jego życie to podróże i praca, którą ułatwiała mu nieprzeciętna pamięć. XX wiek zrujnował wizerunek Niemców, i o wybitnym przyrodniku  w Europie zapomniano.  Jego postać do publicznej pamięci przywróciła Andrea Wulf, dzięki swojej genialnej książce „Człowiek, który zrozumiał naturę. Nowy świat Aleksandra von Humboldta”. Obecnie Alexander von Humboldt uznawany jest za ostatniego człowieka, który ogarniał umysłem cały stan ówczesnej wiedzy przyrodniczej. Czytaj więcej

Carl von Linné (1707-1778) – genialny systematyk, który uporządkował wiedzę o organizmach żywych

Można go postawić w jednym rzędzie z Arystotelesem i Darwinem, bo wywarł największy wpływ na rozwój biologii. Dzięki niemu przyrodnicy zaczęli posługiwać się wspólnym, uniwersalnym językiem. Był człowiekiem o ogromnej pewności siebie – świadczy o tym jego powiedzenie: „Bóg stworzył, Linneusz uporządkował”. Ze szwedzkim przyrodnikiem Karolem Linneuszem zetknął się każdy, kto choć trochę interesuje się przyrodą. Jego nazwisko (skrót „L.”) pojawia się jako autora taksonu w łacińskich nawach roślin i zwierząt. Bo to on właśnie był twórcą pierwszego nowoczesnego systemu klasyfikacji roślin i zwierząt. Wprowadził dwuimienne łacińskie nazewnictwo, w którym gatunek określony jest dwiema nazwami: rodzajową i gatunkową. Czytaj więcej

116. rocznica urodzin ojca Andrzeja Czesława Klimuszki (1905-1980)

Był gorliwym kapłanem, franciszkaninem, wizjonerem, jasnowidzem, medium i bardzo znanym zielarzem. Przede wszystkim był prekursorem powrotu do natury. Rozumiał przyrodę. Zwykł mawiać: „Szukajmy kontaktu z żywą przyrodą, a znajdziemy w niej radość życia, jej tchnienie przynosi nam energię i tężyznę naszemu ciału. Przyroda nas żywi, uczy, leczy, koi, kocha i raduje.” Czytaj więcej

Tulipanowiec księdza Locha w Krapkowicach

To piękne i egzotyczne drzewo rośnie na plebanii parafii św. Mikołaja  w Krapkowicach. Zasadził je w 1985 r. ówczesny ks. proboszcz Edgar Loch (proboszcz w latach 1985-2015). Zakwitło pierwszy raz po 20. Latach od posadzenia. Jest pięknym okazem. Nazwę swą zawdzięcza niezwykłemu kształtowi bladożółtych kwiatów, podobnych do tulipanów.

Czytaj więcej

Platany klonolistne w Komornie – pierwsze nasadzenia w parku Eduarda Tillgnera

Są ogromne i robią wrażenie. Platany klonolistne z Komorna mają 160 lat, 494 i 412 cm w obwodzie i ok. 25 m wysokości. Od 2005 r. są pomnikami przyrody. Rosną w niewielkiej odległości od dworu w Komornie, który wraz z XVIII – wiecznym założeniem parkowym jest jedyną atrakcją niewielkiego Komorna. Klasycystyczny dwór wzniesiono ok. 1760 r. w miejscu wcześniejszej budowli, która doszczętnie spłonęła. Położenie miejscowości w sąsiedztwie twierdzy kozielskiej zadecydowało o losach dworu i folwarku. To tutaj stacjonowały wojska austriackie i pruskie oblegające Koźle. Dwór w Komornie stanowił też główną siedzibę generałów bawarskich w czasie wojen napoleońskich. Czytaj więcej