Maria Cunitz (1610 -1664) – śląska Pallas, wybitna astronomka

Była najbardziej znaną kobietą – naukowcem od czasów Hypatii z Aleksandrii, wybitnej starożytnej astronomki i matematyczki. Współcześni zwali ją „Śląską Ateną Pallas” lub „Drugą Hypatią”. Johann Caspar Eberti w 1727 r. w swojej książce o sławnych kobietach na Śląsku napisał: „Cunicia (Maria) albo Cunitzin, córka sławnego pana Henryka Cunitiego, […]. Uczona niewiasta, błyszcząca zarazem jak królowa pośród śląskich niewiast, mówiła siedmioma językami: niemieckim, włoskim, francuskim, polskim, łaciną, greką i hebrajskim, była doświadczona w muzyce i potrafiła sporządzić piękny obraz. Przy tym była bardzo zajęta astrologią […]; rozważania astronomiczne były jej największą przyjemnością”. Dziś mówi się o niej „Kopernik w spódnicy”. Czytaj więcej

Witelon – pierwszy w dziejach Śląska uczony, który wywarł ogromny wpływ na rozwój nauk eksperymentalnych i stosowanych

Był jednym z najwybitniejszych polskich naukowców XIII wieku. Twórcą podstaw psychologii spostrzegania i pierwszym polskim uczonym znanym w największych ośrodkach naukowych ówczesnej Europy. Zajmował się fizyką, matematyką, filozofią i optyką. Był pierwszym znanym uczonym, piszącym o sobie „in nostra terra, scilicet Polonia” – czyli z naszej ziemi, to znaczy Polski. Od 2003 r. jego imię nosi Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Legnicy. Uczony jest również bohaterem powieści łódzkiego prozaika Witolda Jabłońskiego Gwiazda Wenus Gwiazda Lucyfer (2003-2007). Czytaj więcej

Wanda Rutkiewicz (1943-1992) – wybitna himalaistka

Żyła tak jak chciała. Nigdy nie odpuszczała. Jako trzecia kobieta na świecie i pierwsza Polka weszła na Mount Everest, najwyższy szczyt Ziemi. Była też pierwszą kobietą na świecie, która zdobyła K2. Zdobyła osiem z 14 ośmiotysięczników. Zginęła w Himalajach podczas zdobywania 9 ośmiotysięcznika. 25 maja, tuż przed Dniem Matki o jej zaginięciu i śmierci dowiedziała się jej matka. Do końca życia na nią czekała… Wanda Rutkiewicz w wywiadach mówiła o sobie: „jeśli igram ze śmiercią, widocznie tego potrzebuję. Kocham przyrodę i ryzyko, one są częścią mojego życia”. Czytaj więcej

Lipa sądowa na Zamku Grodno w Zagórzu Śląskim

Lipa szerokolistna (Tilia platyphyllos) rosnąca na Zamku Grodno uważana za lipę sądową. Odbywały się pod nią sądy władcy nad poddanymi. Jest swoistym reliktem średniowiecznego wymiaru sprawiedliwości i ciekawym elementem dziedzictwa niematerialnego Historyczne drzewo ma ponad 500 lat, ok.  610 cm w obwodzie i 16 m wysokości. Ma status pomnika przyrody.

Lipa sądowa rośnie na dziedzińcu dolnego Zamku Grodno w Zagórzy Śląskim w województwie dolnośląskim. Czytaj więcej

Cis z Henrykowa Lubańskiego – najstarsze drzewo Polski

Cis pospolity (taxus baccata) zwany „Henrykowskim” lub „Henrykiem” ma ponad 1280 lat i uchodzi za najstarsze drzewo Polski. Rośnie oparty o będący w bezpośrednim sąsiedztwie dom we wsi Henryków Lubański w Gminie Lubań w województwie dolnośląskim. Łatwo je znaleźć bo postawione wokół niego rusztowania zabezpieczające są widoczne z daleka. Przez to rusztowanie nie sposób podziwiać staruszka, który obecnie jest już reliktem okazałego niegdyś drzewa. Czytaj więcej

Doliną rzeki Białej

imageGdyby Ewa Demarczyk przyjechała tutaj chociaż na chwile jeden raz, to zaśpiewała by tak:
A może byśmy tak, najmilszy,
wpadli na dzień do Gierałtowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza trwa wrześniowa…
Bo Stary i Nowy Gierałtów – dwie bliźniacze niemal wsie, leżące w dolinie rzeki Białej Lądeckiej, zapadają w pamięć turystów. Ten zakątek nie odbiega swoim klimatem od innych części regionu. Jest to wschodnia część Kotliny Kłodzkiej, Czytaj więcej

Srebrna Góra – zapomniane miejsce na Ziemi Kłodzkiej

sg21Tak naprawdę, to Srebrna Góra administracyjnie należy do powiatu ząbkowickiego, jednak specyfika tego miejsca i warunki geograficzne pozwalają nam utożsamiać ją z turystycznym hrabstwem Sudetów – Ziemią Kłodzką. Tu przebiega naturalna granica Kotliny Kłodzkiej zamknięta przez pasmo Gór Bardzkich i Gór Sowich. Czytaj więcej

Chełmsko Śląskie – Kazimierz Dolny w Sudetach

che-msko6Kiedyś tutaj było miasto, które nazywało się Schömberg i słynęło z tkactwa oraz z wyrobu niezwykłej kiełbasy wędzonej na jodłowych szyszkach. Dawni mieszkańcy byli tak dumni z tego faktu, że owa kiełbasa znalazła się na regionalnych kartkach pocztowych reklamujących miasto, nie tylko na Dolnym Śląsku. Legenda też głosi, że koszule utkane z tutejszego lnu trafiły nawet na Dziki Zachód na plecy rewolwerowców. Czytaj więcej