Mývatn – miejsce, gdzie natura pokazuje swoją najdzikszą twarz

Są miejsca, które trudno opisać słowami. Jezioro Mývatn na północy Islandii jest właśnie jednym z nich. To kraina wulkanów, pól lawowych, gorących źródeł, fumaroli i niezwykłych formacji skalnych, gdzie ma się wrażenie, że Ziemia wciąż żyje i nieustannie się zmienia. Czytaj więcej

Kerið – krater, w którym natura namalowała własne dzieło sztuki

Na pierwszy rzut oka Kerið wygląda jak ogromna, kolorowa rana w ziemi. W rzeczywistości to liczący około 6500 lat krater wulkaniczny, który zachwyca niemal idealnym owalem i niezwykłą grą barw. Ma około 270 metrów długości, 170 metrów szerokości i 55 metrów głębokości. Czytaj więcej

Diamentowa Plaża – klejnoty, które ocean wyrzuca na brzeg

Wyobraź sobie plażę, na której zamiast złocistego piasku leżą czarne, wulkaniczne drobinki, a na nich – setki lśniących, jakby diamentowych brył lodu. Tak właśnie wygląda Diamentowa Plaża (znana też jako Breiðamerkursandur lub Fellsfjara) na południowym wybrzeżu Islandii – miejsce, które zapiera dech w piersiach i zdaje się zaprzeczać wszelkim prawom natury. Czytaj więcej

Seljalandsfoss – wodospad, za którym można przejść i poczuć magię Islandii

Seljalandsfoss to jeden z najbardziej niezwykłych wodospadów Islandii i obowiązkowy punkt na trasie wzdłuż południowego wybrzeża wyspy. Woda spada z imponującej wysokości około 65 metrów z dawnego klifu morskiego, który tysiące lat temu wyznaczał linię oceanu. Dziś morze znajduje się kilka kilometrów dalej, a potężny klif jest świadectwem tego, jak lodowce i siły natury przez tysiące lat kształtowały islandzki krajobraz. Czytaj więcej

Jökulsárlón – perła lodowcowej laguny w Parku Narodowym Vatnajökull


Jökulsárlón to jedna z największych atrakcji Islandii – spektakularna laguna lodowcowa, która zachwyca turystów z całego świata. Znajduje się na południowym wybrzeżu Islandii, w obrębie Parku Narodowego Vatnajökull, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2019 roku.

Czytaj więcej

Reynisfjara – plaża trolli

Czarny piasek, biała piana, szare niebo i bazaltowe kolumny, które wyglądają jak dzieło szalonego rzeźbiarza. Reynisfjara to miejsce, które zapada w pamięć na zawsze. Nie ze względu na ciepło, bo tu nigdy nie jest ciepło. Nie ze względu na spokój, bo morze jest tu dzikie i nieprzewidywalne. Ale ze względu na atmosferę – coś, czego nie da się opisać słowami, a jedynie poczuć na skórze, gdy wiatr niesie sól i piasek, a fale uderzają o brzeg z siłą, która przypomina, że człowiek jest tu tylko gościem. Czytaj więcej

Hraunfossar – wodospady, które wypływają znikąd

Na Islandii jest wiele wodospadów. Niektóre spadają z wysokich klifów, inne rozbijają się o czarne skały wulkaniczne, jeszcze inne wściekle walczą o przestrzeń w wąskich kanionach. Ale Hraunfossar jest inny. Tu woda nie spada z góry – ona wypływa. I to w miejscu, gdzie nikt by się jej nie spodziewał. Czytaj więcej

Kobieta, która uratowała wodospad Gullfoss

Wśród potężnych, lodowcowych rzek Islandii, gdzie woda z hukiem spada do głębokiego kanionu, rozbrzmiewa niezwykła opowieść o odwadze, poświęceniu i miłości do ojczystej ziemi. To historia Sigríður Tómasdóttir – kobiety, która samotnie stanęła w obronie jednego z najcudowniejszych klejnotów Islandii, wodospadu Gullfoss, i której determinacja na zawsze zmieniła bieg historii islandzkiej przyrody. Czytaj więcej

Goðafoss – wodospad bogów

Goðafoss jest nie tylko jedną z największych atrakcji turystycznych Islandii, ale także symbolem przełomowego momentu w historii kraju – pokojowego przyjęcia chrześcijaństwa. Łączy w sobie niezwykłe piękno surowej islandzkiej natury z bogatą historią oraz fascynującymi legendami, dzięki czemu pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej fotografowanych wodospadów na wyspie.

Czytaj więcej

Islandia – kraina między snem a jawą

Islandia to kraina, gdzie surowe piękno krajobrazów splata się z bogatą mitologią i legendami. To miejsce, gdzie ziemia dotyka nieba, a rzeczywistość miesza się z legendą. Potężne formacje skalne wznoszą się nad horyzontem jak biali olbrzymi, którzy postanowili dotknąć nieba. Mgła owija ich zbocza niczym płaszcz, a promienie zachodzącego słońca przebijają się przez chmury, malując krajobraz odcieniami różu i złota. Stojąc na wietrznym wybrzeżu, można poczuć, że ziemia pod stopami tętni życiem.

W islandzkich sagach to nie tylko kraina – to kraina strażników. Według wierzeń, pół-trolle i duchy dawnych mieszkańców obrały sobie te góry i lodowce za dom. Od wieków czuwają nad wyspą, chroniąc rybaków i podróżników. Mówi się, że ich duchy wciąż przemawiają przez szum wiatru i trzask pękającego lodu. Czytaj więcej

Tajemnica królowej kryminałów na Teneryfie

Wyobraź sobie rok 1927. Anglia, mglista i chłodna, jest świadkiem jednego z najbardziej zagadkowych epizodów w życiu Agathy Christie. Pisarka, której powieści kryminalne podbijają świat, sama znika na jedenaście dni, by później pojawić się w hotelu bez pamięci o tym, co się wydarzyło. Tuż po tym traumatycznym przeżyciu, w obliczu rozwodu z niewiernym mężem i świeżej żałoby po matce, Christie podejmuje decyzję, która odmieni jej życie: ucieka na Wyspy Kanaryjskie. Czytaj więcej

Ogród, który zachwycił Humboldta

Gdy w czerwcu 1799 roku Alexander von Humboldt zawinął na Teneryfę w drodze do Ameryki Południowej, nie przypuszczał zapewne, że jedno z najważniejszych wrażeń całej podróży będzie czekać na niego w prywatnym ogrodzie w Puerto de la Cruz. Przystanek na Wyspach Kanaryjskich, trwający zaledwie sześć dni, stał się dla niemieckiego przyrodnika jednym z kluczowych etapów kształtowania się jego wizji naukowej. Czytaj więcej

Sześć dni, które odmieniły naukę. I tysiąc miejsc nazwanych jego imieniem

Gdy 19 czerwca 1799 roku u wybrzeży Teneryfy pojawiła się korweta „Pizarro”, nikt nie spodziewał się, że pokład opuści człowiek, którego nazwisko będzie nosić tysiąc miejsc na Ziemi – i jedno na Księżycu. Alexander von Humboldt, niemiecki przyrodnik, stanął na wyspie w przededniu swojej legendarnej wyprawy do Ameryki Południowej. Miał zaledwie sześć dni – ale to wystarczyło, by na zawsze zmienić oblicze nauk przyrodniczych. Czytaj więcej

Plaże Anagi – dzikie wybrzeże Atlantyku

Plaże Anagi nie przypominają szerokich, złocistych plaż południowej Teneryfy. To miejsca surowe, dzikie i niemal nietknięte przez masową turystykę. Ukryte pomiędzy wysokimi klifami i otoczone spektakularnymi krajobrazami, zachwycają swoją naturalnością i pozwalają poczuć prawdziwy charakter wyspy. Czytaj więcej