Spośród wielu księżniczek i księżnych związanych z dziejami Opola właśnie Anna pozostawiła po sobie coś wyjątkowego – własną twarz. Nie znamy jej głosu, myśli ani codzienności. Nie wiemy, czego się obawiała, co ją cieszyło i jak wyglądały jej dni na opolskim dworze. Zachowała się natomiast jej kamienna podobizna, wyrzeźbiona na gotyckiej tumbie znajdującej się w kaplicy św. Anny, zwanej Piastowską. Czytaj więcej
Archiwum Kategorii: Materialne
Kamień Śląski – miejsce, gdzie historia spotyka duchowość
Pośród zieleni wiekowego parku, w krajobrazie śląskiej równiny, wznosi się jedna z najcenniejszych rezydencji historycznych regionu – pałac w Kamieniu Śląskim, dziś Sanktuarium św. Jacka. To miejsce wyjątkowe nie tylko ze względu na swoją architekturę, lecz przede wszystkim dzięki niezwykłemu połączeniu historii, przyrody i duchowości, które od stuleci tworzą jego niepowtarzalny charakter. Czytaj więcej
Znamy zwycięzców XII (O)polskiego Testu Widzy o Żołnierzach Wyklętych
W dniu 3 marca 2026 r. odbył się finał XII (O)polskiego Testu Wiedzy o Żołnierzach Wyklętych, w tym część testowa o godzinie 16.30 a rozdanie nagród zaplanowane jest na 10 marca br. o godzinie 17.00 w Sali Konferencyjnej Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Jana Pawła II w Opolu, ul. Minorytów 4. Zgłosiło udział w sumie 27 osób we wszystkich kategoriach. Pytania dotyczyły szczególnie wydarzeń sprzed 80. lat oraz wiedzy ogólnej o Żołnierzach Niezłomnych w tym Henryka Flamego „Bartka”.
Kategoria I – młodzież szkół podstawowych,
Kategoria II – uczniowie szkół ponadpodstawowych,
Kategoria III – pozostali uczestnicy. Czytaj więcej
Czerwony olbrzym nad Nogatem. Zamek w Malborku
Wyobraź sobie potężną, czerwoną twierdzę, która wznosi się nad rzeką, a jej mury kryją siedem wieków historii. To nie jest średniowieczna legenda – to Malbork, największy na świecie zamek zbudowany z cegły i jedno z najbardziej imponujących dzieł gotyckiej architektury w Europie. Czytaj więcej
Miasto lnem tkane. Żyrardów
Gdy wjeżdża się do Żyrardowa, można odnieść wrażenie, że czas stanął w miejscu. To nie jest zwykłe miasto – to żywy skansen, w którym historia przemysłu splata się z codziennym życiem. Wyróżniająca się czerwona zabudowa, regularna siatka ulic i wszechobecna zieleń tworzą obraz wzorcowego miasta przemysłowego z przełomu XIX i XX wieku, które do dziś zachwyca swoją spójnością i autentyzmem. Czytaj więcej
Kronika drewna i dłuta. Magia Dnia Architektury Drewnianej w Proślicach i Miechowej
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, ile historii i mistrzostwa dawnych rzemieślników kryje się w zapachu starego drewna? Jeśli szukasz prawdziwej podróży w czasie, która zachwyci zmysły i poruszy duszę, to Dzień Architektury Drewnianej w Proślicach i Miechowej (gmina Byczyna) był właśnie takim wydarzeniem! Odkryjmy razem, co działo się w sobotę, 30 sierpnia 2025 roku. Czytaj więcej
Pompeje – miasto, które oszukało śmierć
Kiedy patrzy się na te stare zdjęcia trudno uwierzyć, że uchwyciły miejsce, które przez prawie 1700 lat spoczywało w całkowitym mroku, zasypane warstwą popiołu i pumeksu na głębokość kilku metrów. Pompeje to nie są zwykłe ruiny. To jest zamrożona chwila – antyczne miasto, które 24 sierpnia 79 roku naszej ery zostało zatrzymane w biegu.
Wulkan nie dał im szansy na ucieczkę. Jednym tchem Wezuwiusz pochłonął tysiące istnień, ale w tym samym geście zachował dla nas codzienność, jakiej nie znajdziemy w żadnym podręczniku. Wybuch zniszczył trzy rzymskie miasta: Pompeje, Herkulanum i Stabiae. Nigdy nie zostały odbudowane – przez stulecia niszczały, pogrzebane w popiele i całkowitym zapomnieniu. Dopiero w XVII wieku, podczas kopania studni, natknięto się na ich pozostałości, a prawdziwe wykopaliska rozpoczęły się w 1748 roku. Do dziś odkopano zaledwie około dwóch trzecich miasta – reszta wciąż czeka pod ziemią, jak zaklęty skarbiec przeszłości. Czytaj więcej
Nowa publikacja: „Młyny wodne nad Prosną. Od Wolęcina do Jastrzygowic” – podróż w świat wspomnień, dziedzictwa i przyrody
Zapraszamy do sięgnięcia po niezwykłą książkę profesora Edmunda Nowaka, „Młyny wodne nad Prosną. Od Wolęcina do Jastrzygowic”, która jest nie tylko podróżą przez historię, ale również osobistym hołdem dla przeszłości zapisanej w krajobrazie rzeki Prosny. Czytaj więcej
Biała Fregata, która stała się sercem Gdyni. Statek-muzeum „Dar Pomorza”
Gdy w słoneczny dzień spojrzeć na Skwer Kościuszki, wzrok nieuchronnie przyciąga smukła, biała sylwetka. To Ona – trzymasztowy żaglowiec, który od ponad 40 lat jest nie tylko muzeum, ale prawdziwą wizytówką Gdyni i pływającą legendą. „Dar Pomorza” czeka z otwartymi ramionami, by opowiedzieć historię, która zaczęła się ponad wiek temu. Jego początki są dalekie od Bałtyku. Zbudowany w 1909 roku w Hamburgu jako „Prinzess Eitel Friedrich”, po I wojnie światowej trafił do Francji, gdzie przez lata stał bezczynnie. W 1929 roku dostrzegli go Polacy. Komitet Floty Narodowej, dzięki ogromnemu wsparciu finansowemu mieszkańców Pomorza, zakupił żaglowiec dla Szkoły Morskiej w Gdyni. Na cześć ofiarności darczyńców statek otrzymał nazwę „Dar Pomorza”, a 13 lipca 1930 roku – w dniu, który mimo przesądów okazał się szczęśliwy – podniesiono na nim biało-czerwoną banderę. Czytaj więcej
Okno na świat, brama do wspomnień. Muzeum Emigracji w Gdyni
Wyobraź sobie miejsce, gdzie historia ma swój adres: Polska 1. W samym sercu gdyńskiego portu, w monumentalnym, modernistycznym gmachu dawnego Dworca Morskiego, bije serce niezwykłej opowieści. To Muzeum Emigracji – miejsce, które od pierwszego wejrzenia zapiera dech w piersiach. Budynek w którym muzeum ma swoją siedzibę, wzniesiony w 1933 roku, to nie tylko jedna z najpiękniejszych pereł polskiego modernizmu. To przede wszystkim świadek historii. To tutaj, przed wojną, rozpoczynały się wielkie podróże – dla tysięcy Polaków ten gmach był ostatnim obrazem ojczyzny, zanim wypłynęli w świat na legendarnych transatlantykach, na czele z MS „Batorym”. Dziś, po żmudnej, siedmioletniej renowacji, Dworzec odzyskał swój dawny blask, łącząc historyczną elegancję z nowoczesnymi rozwiązaniami, takimi jak przeszklona ściana z widokiem na morze. Czytaj więcej
Kartuzy – serce Kaszub odbijające się w tafli jeziora
Latem Kartuzy zachwycają spokojem, zielenią i wyjątkową atmosferą. Nad brzegiem jeziora dumnie wznosi się kolegiata Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – najcenniejszy zabytek miasta i pamiątka po dawnych kartuzach, którzy przed wiekami wybrali to miejsce na swoją siedzibę. Charakterystyczny dach świątyni, przypominający wieko trumny, przypomina o zakonnym haśle: „Pamiętaj o śmierci”, ale otaczający krajobraz tętni życiem i zaprasza do odpoczynku. Spacerując wokół jeziora, warto zatrzymać się na chwilę i spojrzeć, jak wieże kościoła odbijają się w spokojnej wodzie. To jeden z tych widoków, które najlepiej pokazują urok Kaszub – harmonijne połączenie historii, natury i letniego spokoju. Kartuzy są idealnym miejscem na wakacyjny przystanek: można tu zwolnić tempo, odkrywać lokalne tradycje i po prostu cieszyć się pięknem otaczającej przyrody. To miejsce, do którego chce się wracać – nie tylko dla zabytków, ale przede wszystkim dla niezwykłej atmosfery, jaką można poczuć tylko w sercu Kaszub. Czytaj więcej
Świadek z Przylesia. Kamienna opowieść o lesie, książętach i zmiennej wierze
Gdyby ściany kościoła w Przylesiu umiały mówić, ich opowieść brzmiałaby jak średniowieczna saga. Zaczęłaby się nie od dźwięków łaciny, ale od szumu puszcz, które niegdyś pokrywały te ziemie. Tu, na skraju dzikiego lasu, istniała słowiańska osada Pamrbovitz. Ludzie żyli tu według starego, polskiego prawa, a ich życie wyznaczały rytmy przyrody i wąskie pasma niw – pól ciągnących się niczym sznury zielonego jedwabiu.
Jednak pod koniec XIII wieku historia wzięła ostry zakręt. Las, który do tej pory był domeną pogańskich duchów i chłopskiej pracy, został przekazany zasadźcy Konradowi. Wyrąbano polanę, założono wieś na surowym korzeniu i nazwano ją Cunradswaldt– Las Konrada. To było miejsce dla przybyszów z Zachodu, którzy mierzyli ziemię na łokcie i płacili dziesięciny według nowego, niemieckiego prawa. Czytaj więcej
Kamień, który pamięta pokolenia. Renesansowa chrzcielnica z Czeskiej Wsi
Wśród zabytkowego wyposażenia kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskiej Wsi znajduje się wyjątkowy zabytek – renesansowa chrzcielnica wykonana z piaskowca w 1576 roku. Od niemal 450 lat jest niemym świadkiem historii świątyni oraz kolejnych pokoleń mieszkańców, którzy właśnie przy niej rozpoczynali swoje życie chrześcijańskie.
Nieznany mistrz kamieniarski nadał jej elegancką, sześcioboczną formę. Czasza o średnicy 88 cm spoczywa na masywnej nodze, a całość zdobią subtelne renesansowe ornamenty. Szczególną uwagę zwracają płaskorzeźbione główki uskrzydlonych puttów. Ten charakterystyczny motyw renesansu wywodzi się ze sztuki antycznej, a w sztuce chrześcijańskiej stał się symbolem obecności nieba, Bożej opieki i radości zbawienia. Rozpostarte skrzydła sprawiają wrażenie, jakby podtrzymywały kamienną czaszę, podkreślając symboliczny związek chrzcielnicy z sakramentem chrztu i jego duchowym znaczeniem. Czytaj więcej
Dlaczego nowe wynalazki od wieków budzą sprzeciw?
Samochód, radio, telewizja czy internet – dziś nie wyobrażamy sobie życia bez nich. Jednak kiedyś te wynalazki budziły ogromne emocje i kontrowersje. Podobnie było z innymi przełomowymi odkryciami, które okazały się ułatwiać wiele czynności. Aktualnie również nowinki techniczne budzą opór, ale czy słusznie?
Od zarania dziejów nowym ideom, pomysłom czy wynalazkom towarzyszył strach przed nieznanym. Wstępna nieufność, a nawet niechęć wobec nich jest więc zrozumiała. Często jest to efekt dezinformacji i manipulacji. – Wiele osób obawia się tego, czego nie zna. Lęk jest naturalną reakcją organizmu na nową sytuację, którą interpretujemy jako niebezpieczną. Ewolucyjnie zapewne przydawał się naszym przodkom. Jednak nie każda nowość nam zagraża. Warto podchodzić do nowinek technologicznych z otwartą głową, a gdy pewne zagadnienia są dla nas niezrozumiałe, wyrabiać sobie zdanie na podstawie rzetelnie prezentowanych faktów oraz rekomendacji ekspertów – mówi Anna Wieczorek, psycholog społeczna. Czytaj więcej
Romański strażnik nad Łęczycą. Archikolegiata w Tumie
Gdy wjeżdża się do wsi Tum, z daleka dostrzec można potężną, surową bryłę, która niczym średniowieczny strażnik góruje nad okolicznymi polami. To Archikolegiata Najświętszej Maryi Panny i św. Aleksego – jeden z najcenniejszych zabytków architektury romańskiej w Polsce, świadek burzliwych dziejów naszego kraju. Czytaj więcej
