Sztuka dla Mugoli?*

W sztuce sakralnej ostatnich lat spotykamy się coraz częściej z niepokojącym odejściem od tradycyjnych przedstawień ikonograficznych. Współcześni twórcy nie korzystają z bogatego instrumentarium tradycji sztuki chrześcijańskiej, dzięki któremu kościoły i umieszczone w nich obrazy, freski i rzeźby były dawniej przesycone alegoriami i symbolami, których znaczenie było powszechnie znane i odczytywane. Powstają za to dziwne dzieła pełne niezrozumiałych znaków i symboli – dość wymienić Beskidzką Drogę Krzyżową, rzeźby Igora Mitoraja w warszawskich kościołach, czy niepokojącą statuę Matki Boskiej w Kaplicy Wieczystej Adoracji w sanktuarium w Niepokalanowie. Takich miejsc jest wiele. Chciałabym przedstawić przykład z mojego miasta. Czytaj więcej

Pomysłów u dzieci nie było końca, a dorośli przekonali się, że rzeźbienie wymaga … wysiłku fizycznego

W niedzielę, 15 września, w ramach tegorocznej edycji Europejskich Dni Dziedzictwa, na Placu Jana Pawła II w Opolu zorganizowaliśmy warsztaty rzeźbiarskie, które poprowadził Stanisław Pietrusa – rzeźbiarz, medalier, absolwent wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych, Czytaj więcej