Maria Tkocz z domu Zniszczoł (1888-1945) – siła rodziny. Ofiara KL Ravensbrück

Urodziła ośmioro dzieci, z których w okresie okupacji niemieckiej aż sześcioro należało do ZWZ/AK, a pięcioro zostało aresztowanych i osadzonych w niemieckich obozach. Była opiekunką i siłą rodziny. Nauczyła dzieci miłości do Ojczyzny na własnym przykładzie. Czytaj więcej

Dąb szypułkowy „Klara” w Wielopolu – świadek rodzinnych tragedii i wielkich miłości

W niewielkiej odległości od Popielowskiej Kolonii, w dębowym lesie łęgowym między Wielopolem a Kolonią Popielowską, pamiętającym jeszcze puszcze odrzańskie, znajduje się wiekowy „dąb Klara”. Został nazwany imieniem córki bogatego hrabiego – Klary, która uciekając przed wrogami pod drzewem znalazła upragniony spokój. Miejsce, w którym zginęła dziewczyna jeszcze na początku XX w. okoliczni mieszkańcy nazywali „Spokojem Klary”. Czytaj więcej

Celtycki świat na Śląsku

Archeolog dr Marek Bednarek w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” opowiedział o świecie Celtów na Śląsku. Wywiad ukazał się w 19 numerze „Gościa Niedzielnego” z 16 maja 2021 r. Współpracujący z Fundacją „Dla Dziedzictwa” celtolog, odkrywca setek stanowisk archeologicznych opowiedział o Celtach, którzy prawie 300 lat żyli w naszym regionie. Największą jak dotąd znaną osadą na Górnym Śląsku Celtowie założyli nad Skalnym Stawem na wzniesieniu koło Nowej Cerekwi. Celtolog twierdzi, że Celtowie przybyli na Śląsk na początku IV w. p.n.e. Zdaniem badacza, Śląsk nie był ich przypadkowym wyborem. Znaleźli tu to, czego szukali – korzystne warunki do życia, do rozwoju rolnictwa i hodowli zwierząt. Czytaj więcej

Wasylewski: „Od roku 1845 zabroniono gazetom w Niemczech wspominać, że Śląskowi Górnemu grozi głód”

Dwukrotnie, pierwszy raz, gdy się jeszcze nikomu nie śniło, bo w r. 1790, drugi raz wyprzedzając poczynania innych dzielnic, stanęła na Śląsku kolebka polskiej prasy ludowej. Pierwsza próba doszła nas w strzępku jeszcze mniejszym, niż najstarsze inkunabuły z początków drukarstwa polskiego. Bo tylko „kartka druga za miesiąca lutego” z czasopisma pt. „Gazety Śląskie dla ludu pospolitego” z r. 1790. „Miejsce druku niepodane – pisze odkrywca tego klejnotu, K. Dobrowolski w swych (wyśmienicie wyczerpujących) „uwagach wstępnych o piśmiennictwie polskim na Śląsku” – lecz germanizmy i waluta wskazują na Śląsk niemiecki. Pismo to zawierało rady gospodarcze, dotyczące obory, chowu bydła, leczenia zarazy bydlęcej, z kolei wskazówki lekarskie (sposób na sparzenie, uwagi o epidemiach) nadto ostrzeżenia przed gusłami i zabobonami”. Nowsze badania wykazały, że pismo wychodziło we Wrocławiu. Czytaj więcej

Eliza Orzeszkowa (1841-1910) – wybitna pozytywistka, emancypantka

Była wybitną, niezwykle pracowitą polską pisarką, która swój talent literacki wykorzystywała do pozytywistycznej pracy u podstaw. W 1905 r. rywalizowała z Henrykiem Sienkiewiczem do literackiej Nagrody Nobla. Kochała przyrodę i z pasją opracowywała zielniki. Była niezwykle zaangażowaną działaczką społeczną. Czytaj więcej

Buk „Anton” – jedno z najbardziej znanych drzew w Katowicach

Ważną historyczną atrakcją górnośląskiej metropolii jest katowicka kolonia „Giszowiec”. Kolonię wybudowano w latach 1907-1910 dla robotników i urzędników rozwijających się zakładów koncernu  Georg von Giesches Erben. Jej centralną częścią jest Plac pod Lipami, na terenie którego posadzono w 1907 roku buk zwyczajny (Fagus sylvatica L.), który z biegiem lat stał się jednym z najbardziej znanych drzew w Katowicach. Plac po Lipami jest do dziś ulubionym miejscem spotkań  mieszkańców Giszowca, a stojący na nim buk wpisał się w koloryt kolonii i w serca lokalnej ludności. Czytaj więcej

Józefina Reszke (1855-1891) – wybitna śpiewaczka operowa

Swoim sopranem dramatycznym o niskiej barwie podbijała europejskie opery, a gdy wróciła do Polski, honoraria za występy przeznaczała na wsparcie działań patriotycznych w kraju. Urodziła się 166. lat temu, 4 czerwca 1855 r. w Warszawie. Odniosła ogromny sukces. Była wielką gwiazdą. Publiczność ją uwielbiała, krytycy zachwalali, a dyrektorzy najświetniejszych sal operowych płacili za jej występ bajońskie sumy! Czytaj więcej

Anna Henryka Pustowójtówna – bohaterka powstania styczniowego, sanitariuszka podczas wojny francusko-pruskiej

Fascynująca, odważna kobieta, której biografia, to gotowy scenariusz na super produkcję hollywoodzką. Pustowójtówna pseudonim „Michał Smok” była niezwykłą kobietą, która nie tylko wzięła czynny udział w bitwach, ale także została adiutantem dyktatora powstania styczniowego Mariana Langiewicza (1827-1887).

Urodziła się w rosyjsko-polskiej rodzinie jako córka polskiej szlachcianki Marianny z Kossakowskich i rosyjskiego oficera Trofima Pawłowicza Pustowojtowa. Anna uważała się za Polkę, ale jej brat – kapitan w armii rosyjskiej – słynął z wyjątkowo nadgorliwego prześladowania Polaków. Czytaj więcej

Procesja Bożego Ciała z tradycją kwietnych dywanów w Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce ma szansę trafić na listę UNESCO

O tej starej, pięknej i bardzo ulotnej tradycji wkrótce usłyszy cały świat, bo wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO, to szansa na promocję. To także docenienie wysiłku śląskich katolików, którzy od pokoleń kultywują tradycję – tradycję, która łączy, buduje wspólnotę i trwa mimo zmieniającego się świata. W 2020 r. tradycja została wpisana na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Idea wpisu wyszła z Oddziału Terenowego Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Opolu. Instytut pomógł również przy przypisaniu wniosku zarówno na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, a także na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości, prowadzoną w oparciu o Konwencję UNESCO 2003 r. w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Pod koniec marca 2020 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego złożyło wniosek pt. „Tradycja dywanów kwiatowych na procesję Bożego Ciała” na listę informacyjną UNESCO. Ewentualny wpis zwyczaju na tę prestiżową listę nastąpi w grudniu 2021 r. Jeśli się uda, będzie to pierwszy wpis na listę UNESCO z województwa opolskiego! Czytaj więcej

Zamek w Niemodlinie – jedno z najwybitniejszych dzieł śląskiego renesansu

Wyjątkowe wśród polskich zabytków znaczenie zamku w Niemodlinie opiera się na istotnych cechach jego dziedzictwa materialnego i niematerialnego, a także znaczeniu obiektu jako jednego z najlepiej zachowanych w substancji autentycznej i najbardziej reprezentatywnych (w sensie rozwoju przestrzennego) przykładów architektury rezydencjonalnej na terenie historycznego Górnego Śląska. Czy będzie kolejnym Pomnikiem Historii w województwie opolskim? Czytaj więcej