Jajko w praktykach magicznych

Jajko jest uniwersalnym symbolem życia. W magii, w ludowych zwyczajach jako zwykle wyrażało skoncentrowaną energie życia. Spotykane często na grobach – miały zapewnić zmarłym żywotność. Jaja – zarówno ozdobione, jak i te nie ozdobione, kurze, z gliny, z wapnienia itd. w okresie wczesnego średniowiecza miały przeróżne zastosowanie w praktykach magicznych.

Z Katalogu magii Rudolfa z Rud Raciborskich (cystersa) powstałego w XIII w., wiemy, że jajek używano na Śląsku w zabiegach magicznych. Przykładowo matka do pierwszej kąpieli dziecka wkładała jajko, które ojcu dawała następnie do zjedzenia. Matki też niosąc dziecko z kościoła do domu rozdeptywały na progu domu jajko pod miotłą. Rudolf pisał o zastosowaniu jajek w magii leczniczej i w praktykach apotropeicznych, które polegały na zakopywaniu jajka pod progiem domu jako środka chroniącego domostwo i domowników przed burzą. Jajko miało też zastosowanie w praktykach miłosno-seksualnych. Czytaj więcej

Zdobienie jaj

Zwyczaj ozdabiania jajka, będącego w wielu kulturach symbolem odradzającego się życia, znany jest od dawna z Chin, Persji czy Egiptu. Zdobienie jaj praktykowano we wszystkich znanych cywilizacjach. Jajko od niepamiętnych czasów symbolizowało początek życia. Motyw ten jest powszechnie obecny w znanych naukowcom mitach kosmologicznych. Najstarsze pisanki pochodzą z terenów sumeryjskiej Mezopotamii. W starożytnym Egipcie jajko było oznaką boga słońca Pta. W starożytnej Grecji jajko było atrybutem Afrodyty. Indyjska filozofia wyjaśnia, iż jako Bramhenda zawiera w sobie zaród wszelkiego stworzenia, które wyszło z nicestwa. Jajka malowano w cesarstwie rzymskim, o czym pisali m.in. Owidiusz, Pliniusz Młodszy i Juwenalis. Zwyczaj zdobienia jaj znany był również wśród plemion germańskich i według ich mitologii jaja znosił zając – zwierzę poświęcone bogini Osterze. Zwyczaj zdobienia  jaj był także praktykowany przez Słowian. Najstarsze znalezione w Polsce pisanki pochodzą z X wieku, wykopano je podczas archeologicznych prowadzonych na Ostrówku w Opolu. Czytaj więcej

Pisanka z Ostrówka

Wielkim skarbem i kopalnią wiedzy z rożnych dziedzin nauki jest wczesnośredniowieczny gród na Ostrówku pochodzący prawdopodobnie z 2 połowy X wieku. Osada szybko uzyskała miejski charakter w skutek skupienia się  w niej  znacznej liczny rzemieślników i handlarzy (W. Hołubowicz, Opole w wiekach X-XII, Katowice 1956, str. 9). W takiej formie przetrwała do początków XIII wieku i potem na skutek lokacji miasta na Opola zniknęła pod warstwami ziemi. Odkryto ją w latach 1930-1933. To co odkryli niemieccy badacze nie pasowało do ówczesnej ideologii niemieckiego Oppeln, więc prawdziwe badania naukowe rozpoczęto dopiero od 1948 r. i z przerwami kontynuowano aż do 1997 r. Z przeprowadzonych w latach 50. XX w. badań archeologicznych jasno wynika, że budownictwo wczesnośredniowiecznego Opola było podobne do drewnianego budownictwa występującego na terenie Polski Piastowskiej, Rusi Kijowskiej i innych państw słowiańskich. Bez wątpienia było słowiańskie, było dziełem miejscowych rękodzielników. (W. Hołubowicz, Opole w wiekach X-XII, Katowice 1956, str. 108). Czytaj więcej

Konkurs „Pisanka Opolska”

Fundacja Opolskie Dziouchy oraz CH Turawa Park zapraszają do udziału w konkursie wielkanocnym.  Zadanie polega na przygotowaniu – w dowolnej technice – świątecznej pisanki. Na zwycięzców konkursu czekają: karty na zakupy o wartości 300 zł w CH Turawa Park oraz zestaw regionalnych kroszonek.

Na zgłoszenia Organizatorzy czekają do dnia: 29.03.2021r. do godz. 24:00.
A już 30.03.2021 r. jury, w składzie którego m.in specjalistki, które o regionalnych opolskich kroszonkach wiedzą wszystko, wybierze laureatów. Czytaj więcej

Wysiewanie serc i krzyży na polach w okolicy Strzelec Opolskich

Zwyczaj zwany jest przez miejscowych rolników Krzyżami dla Ponboczka lub zbożowymi krzyżami. Tradycję wysiewania serc i krzyży na polach kultywuje przynajmniej 18 rolników z okolic Strzelec Opolskich. Podczas jesiennych lub wiosennych zasiewów zbóż rolnicy rysują patykiem na ziemi symbol krzyża lub serca zakończonego krzyżem. W wyżłobione miejsce sieją zboże – najczęściej jęczmień, lub żyto. Zwyczaj ten ma związek z głęboką wiara katolicką rolników i ma chronić uprawę przed zniszczeniem i zapewnić obfity plon. Czytaj więcej

Grzegorz Płonka – utalentowany muzyk i wielbiciel historii Śląska

Jest znanym i cenionym muzykiem, wokalistą, muzykologiem, publicystą, społecznikiem i popularyzatorem śląskiej kultury. Jest duchowym spadkobiercą spuścizny profesora Adolfa Dygacza i próbuje – przy użyciu różnych form muzycznych – rozbudzić w młodym pokoleniu miłość do muzyki śląskiej. Znany jest z nowoczesnych i odważnych aranżacji i interpretacji tradycyjnych śląskich pieśni. Od kilku lat współpracuje z Fundacją „Dla Dziedzictwa” m.in. krzewiąc śląską muzykę ludowej na Śląsku Opolskim. Czytaj więcej

Pieśń „Boże coś Polskę” nazywana jest Marsylianką 1863 r.

Ulubioną pieśnią powstańców 1863 r. była pieśń „Boże coś Polskę”. W tym roku mija 197. rocznica jej opublikowania. Słowa i muzykę do pieśni napisał Jan Nepomucen Piotr Kraszewski. Wyrosła ona z hymnu Alojzego Felińskiego napisanego na cześć cara i króla Królestwa Polskiego (Kongresowego) „Boże, zachowaj Króla” z 1816 r. (od 1818 r. pod nazwą „Pieśń narodowa za pomyślność króla” – powstałej na zamówienie wielkiego księcia Konstantego i adresowane do cara Aleksandra I – i angielskiego hymnu „God save the King”. Czytaj więcej

Boreckie krzyżoki z bramą wielkanocną na Krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego!

Ten unikatowy na Opolszczyźnie zwyczaj został wpisany na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Kolejnym krokiem będą starania o wpis zwyczaju na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości, Czytaj więcej

Opolskie kroszonkarstwo

Stowarzyszenie Twórców Ludowych – Oddział w Opolu przygotowało wniosek na wpis opolskiego kroszonkarstwa na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego prowadzoną przez Narodowy Instytut Dziedzictwa. Konferencja prasowa w tej sprawie odbędzie się w niedzielę 14 kwietnia w siedzibie Muzeum Wsi Opolskiej, podczas Jarmarku Wielkanocnego. Czytaj więcej

Wodzenie niedźwiedzia w Opolu-Bierkowicach

Ekipa niedźwiedzia rusza spod OSP Bierkowice

Zwyczaj wodzenia niedźwiedzia ma długą tradycję. Prawdopodobnie jego genezy należy szukać w słowiańskiej kulturze duchowej i wierzeniach. W Opolu, w nowych granicach administracyjnych od 2017 r.) zwyczaj ten kultywowany jest w 14 dzielnicach miasta. Najczęściej depozytariuszami tej tradycji są jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. W sobotę 26 stycznia „niedźwiedzia” wodzono w Opolu-Bierkowicach.

Czytaj więcej