Grzyby to jedne z najstarszych organizmów na naszej planecie. Przez długi czas sądzono, że życie na lądzie rozpoczęło się około 500 milionów lat temu, ale odkrycie skamieniałości grzyba w Arktyce – liczących niemal miliard lat – dowodzi, że to właśnie one jako pierwsze zaczęły zasiedlać lądy, przygotowując grunt pod ekspansję roślin i inicjując procesy glebotwórcze. Nie są ani roślinami, ani zwierzętami, choć mają cechy obu – w latach 60. XX wieku wyodrębniono je do samodzielnego królestwa Fungi, a pod względem pokrewieństwa genetycznego są bliższe zwierzętom niż roślinom. Naukowcy sklasyfikowali dotąd około 150 tysięcy gatunków, ale szacuje się, że na Ziemi może ich być nawet 5 milionów.
Grzyby kryją w sobie wiele niezwykłości. Największym organizmem żyjącym na Ziemi jest opieńka ciemna, której grzybnia w amerykańskim stanie Oregon zajmuje powierzchnię 8,9 kilometra kwadratowego – to jak 1665 boisk piłkarskich – a jej masę oszacowano na około 605 ton. Ten gigantyczny organizm ma około 8 tysięcy lat. Z kolei największy zebrany owocnik to wachlarzowiec olbrzymi znaleziony w Hiszpanii, ważący blisko 69 kilogramów.
Niektóre grzyby potrafią rzeczy absolutnie zadziwiające. Pestalotiopsis microspora, odkryty w ekwadorskiej dżungli, żywi się plastikiem – rozkłada poliuretan i politereftalan etylenu, z którego produkuje się butelki, a do tego nie potrzebuje tlenu, by przeżyć. Naukowcy widzą w nim nadzieję na ekologiczne rozwiązania problemu odpadów. Istnieją też grzyby drapieżne – łapią nicienie i inne drobne bezkręgowce za pomocą kleistych strzępek, pierścieni krępujących lub sieci łowieckich, a następnie trawią je enzymami. Żółciak siarkowy, zwany „kurczakiem lasu”, smakuje jak smażony kurczak, a sromotnik smrodliwy rośnie z prędkością 5 milimetrów na minutę i wabi muchy zapachem padliny, które roznoszą jego zarodniki. W Nowej Zelandii można natknąć się na Entoloma hochstetteri o intensywnie niebieskim kolorze – trafił nawet na banknot 50-dolarowy.
Grzyby od wieków fascynują ludzkość. W kulturach Majów i Azteków otaczano je kultem, w Indiach czczono jako symbol płodności. W polskiej tradycji ludowej czarcie kręgi – pierścienie wyrastających owocników – uważano za miejsce tańców czarownic, a nagły wysyp grzybów mógł zwiastować zarazę lub wojnę. Wierzono też, że grzyby umożliwiają kontakt z duszami zmarłych, dlatego kojarzono je ze świętem zmarłych. Już starożytni dostrzegali w nich coś magicznego – stosowano je jako afrodyzjaki, amulety i składniki leczniczych mikstur.
Grzyby to prawdziwe skarbnice cennych składników. Zawierają witaminy A, B1, B2, B12, C i D oraz składniki mineralne: potas, fosfor, magnez, żelazo i wapń. Są źródłem kwasu foliowego, który rzadko występuje w warzywach, a także enzymów i związków chitynowych. Co ważne, obróbka termiczna nie zmniejsza zawartości wartości odżywczych. Regularne spożywanie grzybów przynosi wymierne korzyści zdrowotne. Białko grzybowe zmniejsza stężenie cholesterolu we krwi o około 15 procent. Grzyby działają przeciwzapalnie, antybakteryjnie i chronią przed infekcjami. Podobno dodanie do diety 18 gramów grzybów dziennie obniża ogólne ryzyko zachorowania na raka aż o 45 procent. Ponadto grzyby są
najbogatszym źródłem ergotioneiny, aminokwasu o silnym działaniu przeciwutleniającym, który obniża stres oksydacyjny i redukuje objawy depresji, a także zawierają ergotioneinę i glutation, przeciwutleniacze chroniące komórki przed uszkodzeniami przyspieszającymi starzenie. Borowik szlachetny jest w nie szczególnie bogaty. Grzyby są też sprzymierzeńcem osób dbających o linię – składają się głównie z wody, są niskokaloryczne (pieczarki: 15 kcal/100 g, kurki: 18 kcal/100 g) i doskonale sprawdzają się jako dodatek do dań, zastępując cięższe składniki. Poprawiają również wygląd włosów, skóry i paznokci, zwiększając elastyczność skóry.
W Polsce występuje około 1300 gatunków grzybów jadalnych. Zbierajmy tylko te, które dobrze znamy, unikajmy foliowych siatek (sprzyjają namnażaniu bakterii) i pamiętajmy, że muchomor sromotnikowy zawiera toksyny odporne na obróbkę termiczną – jedna sztuka może uśmiercić cztery osoby. Smardze w Polsce są pod ochroną, nie wolno ich zbierać.
Grzyby to nie tylko sezonowy przysmak – to jedne z najstarszych organizmów na Ziemi, które od miliarda lat kształtują nasz świat. Dziś wiemy, że ich właściwości prozdrowotne są niezwykle rozległe: od walki z nowotworami, przez ochronę przed depresją, po wspieranie młodości i odporności. Warto więc sięgać po nie nie tylko dla smaku, ale przede wszystkim dla zdrowia – i docenić te niepozorne organizmy, które towarzyszą nam od zarania dziejów.
