Fossárdalur – dolina wodospadów

Fossárdalur, co w języku islandzkim oznacza po prostu „Dolinę Rzeki Wodospadów”, to jedna z tych magicznych krain, która w pełni zasługuje na swoją nazwę. Sama rzeka Fossá, wijąc się przez dolinę, tworzy na przestrzeni kilkunastu kilometrów ponad 25 wodospadów, z których każdy ma swój unikalny charakter. To miejsce, gdzie potęga żywiołów i miliony lat historii Ziemi spotykają się z islandzkimi sagami i wierzeniami.

Koroną doliny i jedną z największych atrakcji Islandii jest Háifoss, czyli „Wysoki Wodospad”. Spada on z wysokości imponujących 122 metrów, co czyni go trzecim, a według niektórych źródeł czwartym pod względem wysokości wodospadem na wyspie. Woda Háifoss spada pionowo w dół wąwozu, którego ściany odsłaniają warstwy skał wulkanicznych formowanych przez miliony lat. Co ciekawe, wodospad ten nie był szerzej znany aż do 1910 roku, kiedy to islandzki geolog dr Helgi Pjeturss opisał go w swoich pracach. Początkowo sądzono, że Háifoss jest nie tylko najwyższym wodospadem w Islandii, ale i w całej Europie. Kilkaset metrów dalej znajduje się Granni, co po islandzku znaczy „Sąsiad”. Ten smuklejszy, ale wciąż imponujący wodospad, ma około 101 metrów wysokości i razem z Háifoss tworzy jeden z najpiękniejszych duetów wodospadów w Islandii. Oba zasilane są przez rzekę Fossá. Dolina to jednak nie tylko te dwie perełki. Wśród 25 wodospadów rzeki Fossá znajduje się również Múlafoss, który jest często celem pieszych wędrówek i stanowi nagrodę dla tych, którzy zdecydują się na dłuższą eksplorację doliny.

Islandzki folklor jest tak samo żywy, jak jego krajobrazy, a Fossárdalur nie jest pod tym względem wyjątkiem. Legenda głosi, że okolice wodospadu Háifoss zamieszkiwała trollica, która nocą łowiła ryby w rzece i siała postrach wśród podróżników. Jedna z opowieści mówi o młodym chłopcu, który odważył się podejść zbyt blisko. Trollica zaatakowała jego obóz, a chłopiec uniknął śmierci tylko dzięki pomocy towarzyszy, choć odniósł poważne obrażenia. W innej części doliny, w pobliżu basenu Nykurhylur, swoją siedzibę ma nykur – mityczne, wodne stworzenie z folkloru nordyckiego. Nykur przybiera postać pięknego konia, który stoi na brzegu wody i wabi podróżnych, by na niego wsiedli. Niestety, gdy tylko ktoś wskoczy mu na grzbiet, nie może już z niego zsiąść. Koń z dzikim rżeniem porywa ofiarę w głąb jeziora lub rzeki, gdzie ją topi. Nawet kopyta nykura mają być odwrócone do tyłu, co zdradza jego demoniczną naturę. Fossárdalur to nie tylko kraina mitów, ale i miejsce, które współcześnie zaskakuje. W ostatnim sezonie serialu Stranger Things, który miał premierę w styczniu 2026 roku, Háifoss posłużył jako jedno z plenerów. Widać go w tle w scenie z bohaterką Eleven, która przemierza dolinę Þjórsárdalur. Badania archeologiczne pokazują, że dolina była niegdyś gęściej zaludniona. Znaleziono ślady aż 14 gospodarstw, które istniały przed Czarną Śmiercią, co świadczy o tym, że ten surowy krajobraz od wieków przyciągał ludzi.

Netografia:

https://nordical.com/the-splendid-haifoss-waterfall/?wmc-currency=EUR

https://is.wikiloc.com/fjallaferd-slodir/fossardulur-18313337

https://perlan.is/articles/thjorsardalur-valley-iceland