Jak odczarować chemię? Lab of Life z Opola na festynie w PSP nr 1 – pokaz, który zmienił myślenie o chemii

Dla wielu uczniów chemia to przedmiot trudny, abstrakcyjny i… nudny. Wzory, równania, pierwiastki – wszystko to często wydaje się odległe od codzienności. Zupełnie inne skojarzenia pozostały jednak po Dniu Dziecka w Publicznej Szkole Podstawowej nr 1 w Opolu. A wszystko za sprawą zespołu Lab of Life – grupy pasjonatów-chemików, którzy popularyzują i odczarowują ten wymagający przedmiot.

Rada Rodziców zaprosiła ich na szkolny festyn, by pokazać dzieciom i rodzicom, że nauka może być widowiskowa, bezpieczna i… fascynująca. I tak przy okazji świętowania Dnia Dziecka odbyła się lekcja, którą zapamięta się na długo. Takie zajęcia mają swoją wartość. – „Najbardziej lubimy moment, w którym dziecko przychodzi na warsztaty przekonane, że chemia jest trudna, a wychodzi z pytaniem: 'Kiedy znów przyjedziecie, żeby zrobić kolejny eksperyment?’ Wtedy wiemy, że wydarzyło się coś ważnego” – twierdzi pan Wojciech Sudnicki. Założyciel Lab of Life jest przekonany, że:

– „Dzieci uczą się najskuteczniej wtedy, gdy mogą czegoś dotknąć, sprawdzić i przeżyć to na własnej skórze. Naszą rolą jest zamieniać teorię w doświadczenie, a ciekawość w pasję do odkrywania świata. Kiedy widzimy obok siebie zaangażowane dzieci, rodziców i nauczycieli, mamy poczucie, że tworzymy coś więcej niż warsztaty. Tworzymy wspólne doświadczenia, które później stają się tematami rozmów jeszcze długo po zakończeniu wydarzenia. Dla wielu dzieci pierwsze spotkanie z chemią może zdecydować o tym, czy w przyszłości będą postrzegały nauki ścisłe jako coś ciekawego czy coś, czego należy się bać. Dlatego tak ważne jest, by pierwsze doświadczenia były pozytywne. W świecie pełnym ekranów chcemy dawać dzieciom coś, czego nie da się przewinąć ani kliknąć – prawdziwe emocje, zdziwienie i radość odkrywania”.
Dlaczego takie zajęcia są tak ważne? Dzięki takim pokazom przedmiot przestaje być straszny – staje się zrozumiały, bliski i praktyczny. Waga takich wydarzeń jest nie do przecenienia:

· budzą ciekawość świata – szczególnie u młodszych dzieci;

· uczą, że eksperymentować można bezpiecznie i z głową;

· przełamują lęk przed „trudnymi” przedmiotami ścisłymi;

· pokazują naukę jako przygodę, a nie obowiązek.

Zaproszenie chemików na Dzień Dziecka do PSP nr 1 w Opolu było strzałem w dziesiątkę – bo najlepsze prezenty to te, które zostają w głowie na lata. Było to możliwe dzięki wsparciu finansowemu Rady Dzielnicy Śródmieście w Opolu, która z własnych środków sfinansowała te wyjątkowe zajęcia. Zadowolenia nie krył również pan Wojciech Sudnicki z Lab of Life:

„Cieszymy się, że mogliśmy być na opolskiej PSP nr 1. Widok uśmiechniętych dzieci, dla których chemia przestaje być czarną magią, to dla nas najlepsza nagroda. Dziękujemy za zaproszenie!”.

Fot. FDD, PSP nr 1 i Lab of Life

Dofinansowano ze środków Dzielnicy Śródmieście w Opolu