Góra Witosławska

gora-witoslawska-1-fot-c-hadamikJeżeli pragniesz zanurzyć się bez reszty w tajemniczej aurze Gór Świętokrzyskich, powinieneś prosto z Łyśca udać się na północnowschodni stok Góry Witosławskiej, najdalej w tym kierunku wysuniętego wzniesienia Pasma Jeleniowskiego. Tam trzeba wejść leśną ścieżką na niewielką polanę ukrytą pośród rozległego lasu bukowego. Czytaj więcej

Pałac Badenich w Bejscach

palac-bejsce-1-fot-c-hadamikOd średniowiecza Bejsce były ośrodkiem dużych i dobrze utrzymanych dóbr, które do XVII w. były własnością Firlejów i już wówczas istniał pałac, a wokół niego park. U schyłku XVI w. Mikołaj Firlej, wojewoda krakowski, dobudował do kościoła parafialnego kaplicę grobową, której oszałamiające wnętrze określane bywa jako szczytowe osiągnięcie polskiego manieryzmu. Czytaj więcej

Kamień wisielczy w podgłuchołazkiej wsi Podlesie

Jedną z wielu tajemniczych pamiątek, z których słyną złotonośne Góry Opawskie, jest kamień zwany „wisielczym” lub „morderczym”, znajdujący się na terenie podgłuchołazkiej wsi Podlesie. Dawno już rozszyfrowano wyrytą na jego powierzchni inskrypcję (AEPS(W) – Andreas Episcopus Wratislaviensis, Czytaj więcej

Na Boże Narodzenie (i nie tylko) – Ossolin

294Ossolin to cicha wieś, oddalona od głównych dróg, zagubiona wśród lessowych wzgórz okolic Klimontowa w woj. świętokrzyskim. W pierwszej połowie XVII wieku stanęła tutaj jedna z najwspanialszych późnorenesansowych rezydencji Rzeczypospolitej, fundowany przez Jerzego Ossolińskiego Czytaj więcej

Pałac w Podzamczu Piekoszowskim – przykład architektury rezydencjonalnej okresu Wazów w Polsce

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIEPałac w Podzamczu Piekoszowskim wzniesiono w latach około 1645-1650 z fundacji Piotra Aleksandra Tarły oraz jego syna Jana Aleksandra, dworzanina i dyplomaty, a także wojewody lubelskiego i sandomierskiego, wybitnych przedstawicieli jednego z najpotężniejszych rodów magnackich siedemnastowiecznej Polski. Czytaj więcej

Doliną rzeki Białej

imageGdyby Ewa Demarczyk przyjechała tutaj chociaż na chwile jeden raz, to zaśpiewała by tak:
A może byśmy tak, najmilszy,
wpadli na dzień do Gierałtowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza trwa wrześniowa…
Bo Stary i Nowy Gierałtów – dwie bliźniacze niemal wsie, leżące w dolinie rzeki Białej Lądeckiej, zapadają w pamięć turystów. Ten zakątek nie odbiega swoim klimatem od innych części regionu. Jest to wschodnia część Kotliny Kłodzkiej, Czytaj więcej